Apollo 9

210„Apollo 9” był pierwszym lotem człowieka dookoła orbity ziemskiej. Udział w misji ponownie brały udział trzy osoby – dowództwem operacji miał zajmować się James A. McDivitt. Pilotażem modułu dowodzenia zajmował się David R. Scott, natomiast za pilotaż modułu księżycowego odpowiedał Russel L. Schweickart. Załga rezorwowa również była brana pod uwagę, jednak bohaterami tej wyprawy zdecydowanie lecieli w kosmos. Wspierani byli także przez załogę, która miała ich wspierać z poziomu Ziemi. Lot miał ogólnie przynieść wyniki badań potrzebnych do przejścia na poziom dalszych procedur, czyli już samego lądowania na Księżycu. Podczas latania w przestrzeni kosmicznej astronauci musieli odcumować lądownik „Spider”, który miał oddalić się od nich na odległośc blisko stu sześćdziesięciu kilometrów. Operacja przebiegała bez awarii, żadnych zakłóceń, wszystko szło zgodnie z planem. Mając wolną rękę jeden z astronautów wykonał zdjęcie drugiego, podczas gdy ten pracował nad odcumowaniem jednej z kapsuł. Po tej operacji Amerykanie mogli już przygotowywać załogę, która miała stanąć na Księżycu. Program Apollo był serią ekspedycji wykonanych przez amerykański rząd. Celem eskapady było zdobycie po raz kolejny dominacji światowej poprzez postawienie człowieka na Księżycu. Działo się to w latach tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym pierwszy roku aż do tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego drugiego. Ale najważniejszym punktem, zaraz po postawieniu człowieka na powierzchni Srebrnego Globu było jego bezpieczne przetransportowanie z powrotem do domu, na Ziemię. Te kilka lat prób, badań, analiz, błędów, sukcesów i porażek zaowocowały faktem, że w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym dziewiątym roku w trakcie wykonywania jednej z misji człowiekowi udało się dotknąć stopą srebrnego globu. Późniejsze loty także owocowały lądowaniem dla ludzkości, ale nie było to już tak wielkie wydarzenie jak za pierwszym razem – wtedy świat, a zwłaszcza Stany Zjednoczone ogarnęła prawdziwa histeria radości z tego powodu. I trudno się dziwić – Ameryka odbywała teraz ważny sprawdzian światowej dominacji. Jeżeli zostałaby w tyle, jej autorytet z pewnością zostałby podkopany.