Cenny kamień

101Większość narzędzi z czasów po wybuchu Toby pochodzi z obsydianu, pochodzących z terenów zamieszkałych przez inne grupy. Obsydian jest wskazówką, że po erupcji super wulkanu ludzie zaczęli pokonywać duże odległości w poszukiwaniu rzadkiego kamienia, co wcale nie było łatwym zadaniem. Podróżowanie przez Afrykę, w której było mnóstwo dzikich zwierząt było ogromnym wyzwaniem. Na pewno musieli przechodzić przez terytoria innych grup. Zatem musieli ich unikać, albo nawiązywać przyjazne stosunki. By docierać do coraz odleglejszych źródeł obsydianu ludzie musieli nawiązywać kontakty z innymi grupami. Obsydian to magma, która wydostała się na powierzchnię, gdy wulkan się uaktywnił. Aby mógł powstać, magma musi się bardzo szybko schłodzić, co zapobiega tworzeniu się kryształków. Jego wartość zależy tez od składu chemicznego magmy i warunków przebywania w ziemi. Narzędzia wytwarzane z obsydianu musiały być bardzo pomocne w przetrwaniu wulkanicznej zimy, ale jednocześnie nauczono się porozumiewania z innymi grupami ludzi. Wulkaniczna zima, jaka nastała po wybuchu Toby wyniszczyła roślinność na całej planecie. To mogło zdziesiątkować populację ludzi, jednak niektórzy przeżyli, a znany nam świat stworzyli ich potomkowie. Genetycy potrafią prześledzić przemieszczanie się pradawnych ludzi, porównując DNA ludzi z różnych zakątków świata. Populacja, w której jest największe genetyczne zróżnicowanie jest populacją pierwotną. Rejonem o największym zróżnicowaniu genetycznym, skąd najprawdopodobniej pochodzi człowiek współczesny jest Afryka Wschodnia. Między sąsiadami z tej samej wioski różnice w DNA mogą być większe, niż między mieszkańcem południowo wschodniej Azji i północnej Europy. Wielu naukowców sądzi, że cala populacja ludzi wywodzi się od zaledwie kilkutysięcznej grupy, zamieszkującą Afrykę Wschodnią 60 tyś. lat temu, jednak odkrycia archeologiczne wskazują, ze dziesiątki tysięcy lat wcześniej całą planetę zamieszkiwało milion ludzi, zatem coś musiało spowodować wyginięcie na najbardziej zaludnionych obszarach.