Chupacabra

271Chupacabra uchodzi za jedno z tajemniczych zwierząd grasujące na terenach Południowej Ameryki. Mówi się, że zwierze to jest po prostu jednym z niezbadanych ziemskich okazów rzadkiego agresywnego zwierzęta, ale tubylcy zauważyli występowanie tego stworzenia zaraz po fali gęstych odwiedzin tamtych terenów przez Niezidentyfikowane Obiekty Latające. Jak poznać, że miejsce zostało odwiedzone przez Chupacabrę? To bardzo proste i jednocześnie trudne, ponieważ tylko kilka osób twierdzi, że widziało to nieboskie stworzenie – czyhające pod murem, albo siedzące wystraszone w jakimś innym miesjcu. Jednakże dowody jej obecności można znaleźć na każdej farmie, którą odwiedziła – potrafi bezszelestnie, skutecznie pozabijać połowę zwierząt z farmy, a co ciekawsze – nie żywi się ich mięsem, a jedynie krwią, wysysając ją niczym wampir. Bardzo trzeźwa teoria głosi, że chupacabra jest zwierzęciem oddanym eksperymentom genetycznym, które najnormalniej w świecie się wyrwało i zasmakowało życia na wolności. Jednak tego bardzo trudno się teraz dowiedzieć – najpewniej przyjdzie nam czekać, aż jeden okaz tego zwierzęcia trafi na stół operacyjny. Duchy są jedną z najstarszych tajemnic człowieka. Żeby poznać historię duchów jako niematerialnych postaci, które po śmierci przybrały taką formę i żyją wśród żywych, trzeba sięgnąć do dawnych dziejów. Już wtedy, kiedy nie znano jeszcze podstawowych społecznie przyjętych morlanych zasad, ludzie wierzyli, że po śmierci osoba nadal pozostaje przy życiu, z tym że w niematerialnej postaci. Jednak dopiero kilka wieków temu zaczęto próbować nawiązać rzeczywisty kontakt z tymi osobami. Wiele medium uważa, że potrafi bez przeszkód rozmawiać ze zmarłymi, dlatego ludzie chodzą do nich, ponieważ chcą, by ktoś pomógł im komunikować się ze sobą. Ludzie próbują także takiego kontaktu samodzielnie, wykorzystując rózne sztuczki spiritualne, polegające na tak zwanym „wywoływaniu ducha”. Dość często słyszy się o nawiedzonych domach, o tym, że duch cyklicznie pojawia się w pewnych miejscach, albo że duch został złapany na aparacie lub kamerze. Nie ma jednak dowodu na istnienie czegoś takiego, a jeśli się znajdzie, wiara wszystkich ludzi na świecie ulegnie głębokiej rewolucji. Jednak prawdopodobnie nigdy do tego nie dojdzie.