Pożary

241Naturalne pożary mogą być wywołane przez pioruny lub poprzez ciepło wywołane gniciem i rozkładaniem się szczątków roślin. Zdarza się, że przyczyną może być też gorąca lawa lub pył wydostający się z wulkanu. Jednak najczęstszą przyczyną niszczycielskich pożarów jest człowiek. W niektórych miejscach ludzie specjalnie wypalają lasy by zdobyć miejsca na przyszłe pola. Takie pożary jednak bardzo często wymykają się spod kontroli. Jeden z najstraszliwszych pożarów doprowadził do spalenia dużej części Australii. Wydarzenie to miało miejsce w 1938 roku. Ogień pochłonął około 900000 akrów ziemi. Zginęło wówczas ponad 70 osób, a 8500 zostało bez dachu nad głową. Najsłynniejszą zaś powodzią jest oczywiście biblijny potop, kiedy to, według opisów w Biblii woda zalała całą ziemię. Powódź powstaje wtedy, gdy duże ilości deszczu spadną na niewielki obszar ziemi i w krótkim przedziale czasu. Poziom wody w rzekach znacznie się wtedy podnosi powodując jej występowanie z brzegów. Obszary wokół rzeki są wtedy zalane przez wodę. Żeby zapobiec temu wylewaniu, ludzie często wzmacniają brzegi lub budują tamy, aby kontrolować przepływ wody. Najtragiczniejszą powodzią, jaka dotąd pojawiła się na ziemi, była ta z 1887 roku. Wtedy żółta rzeka w Chinach wystąpiła ze swoich brzegów. Zginęło wówczas 900 000 ludzi. Na środowisko naturalne ogromny wpływ miały wojny. Fabryki chemiczne, szyby naftowe i energia nuklearna były częstym celem ataków wojennych. Bombardowanie tych obiektów powodowało zaś, emisje szkodliwych chemikaliów do atmosfery. W 1986 roku awaria w elektrowni jądrowej w Czarnobylu doprowadziła do najgorszej katastrofy nuklearnej. Eksplozja zabiła trzydzieści osób, ale wielu ludzi zmarło później, wskutek choroby promiennej. Po tym wypadku wiele osób wystąpiło przeciwko używaniu energii nuklearnej, lecz skutków nie dało się już cofnąć. Kilka wybuchów nuklearnych mogłoby wysłać ziemię do krainy nuklearnej zimy. Pył wchłonięty do atmosfery po wybuchach, mógłby stworzyć coś na kształt koca okalającego ziemię, który by blokował do niej dostęp ciepła i światła pochodzącego od słońca. Naukowcy wierzą, że jest możliwe naprawienie powstałych szkód, jeśli wszystkie narody zjednoczą wysiłki i będą dbały o środowisko naturalne. Według wielu naukowców znajdujemy się aktualnie w połowie najszybciej postępującej zagłady organizmów żywych w całej historii ziemi. Zwierzęta nie są jedynym zanikającym gatunkiem. Rośliny takie jak paproć drzewna i gigantyczne skrzypy, które kiedyś wspaniale rozwijały się w lasach około 360 milionów lat temu, teraz doszczętnie wyginęły. Największą zagładą gatunku było wyginięcie dinozaurów. Około 65 milionów lat temu, nagła zmiana klimatu na ziemi zabiła około wszystkie żyjące wówczas na ziemi gatunki. Na niebezpieczeństwo narażone są gatunki, które mogą wyginąć ze względu na zmniejszającą się ilość populacji. Tygrysy, nosorożce i kondory, to tylko niektóre z zagrożonych zwierząt. Często te gatunki giną z powodu niszczenia przez człowieka ich naturalnego środowiska. Na niektórych obszarach Stanów Zjednoczonych, naukowcy odkryli ogromny zrost liczby zdeformowanych gadów, takich jak: żaby, żółwie i delfiny. Deformacje te mogły wystąpić naturalnie, ale mogły być też spowodowane przez skażenie środowiska lub nadmierną ekspozycję szkodliwego promieniowania słonecznego. Zwierzęta te najprawdopodobniej również czeka zagłada.